Birmingham – praktyczne wskazówki

       Birmingham to miasto do którego wybrałam się zupełnie przez przypadek i przez tydzień miałam okazję poznawać. Należy do Hrabstwa West Midlands i jest drugim co do wielkości, zaraz po Londynie miastem w Anglii. Liczy ponad 1,1 mln mieszkańców, a cały obszar metropolitalny zamieszkują ponad 4 miliony osób. Nie słynie z atrakcji turystycznych, ma jednak typowy angielski klimat. Przez laty uważane było za brzydkie i mało ciekawe. Do czasu, kiedy zaczęto przebudowę architektoniczną. Miasto z roku na rok staje się coraz bardziej nowoczesne, dając co raz to nowe możliwości. Zetkniemy się w nim z handlem, przemysłem, techniką, życiem uniwersyteckim, zielenią i przede wszystkim wielokulturowością, którą widać na każdym kroku, a szczególnie w dzielnicy w której mieszkaliśmy, czyli Erdingtonie. To dzielnica, w której można chyba spotkać wszystkie narodowości świata. I to właśnie tutaj mieszka najwięcej Polaków w porównaniu do innych dzielnic w Birmingham. Ale po kolei… 

 

BILETY LOTNICZE

        Mój wyjazd do Birmingham był w sierpniu, dlatego mimo wcześniejszego zamawiania biletów były one dosyć drogie. Leciałam z liniami WIZZair (Ryanair również lata do Birmingham) i kosztowały one około 750 zł na dwie osoby, czyli ok 375 zł na osobę. W cenie znajdował się jedynie bagaż podręczny o wymiarach 55x40x23 cm. Jest to dosyć wysoka cena, szczególnie, że poza sezonem, można polecieć do Birmingham za dużo mniejsze pieniądze. Spokojnie można znaleźć loty za mniej niż 150 zł. I taką też opcję polecam. Ja w związku z tym, iż leciałam do znajomych i miałam zapewniony nocleg, aż tak nie odczułam ceny biletów. Niestety w tanich liniach lotniczych wprowadzona została odpłatna rezerwacja miejsc. Od ok. 40 do ok. 140 zł za miejsce, w zależności w której części samolotu się znajduje. Oczywiście na tak krótki lot nie rezerwowałam dodatkowo miejsc, przez co zarówno w jedną, jak i drugą stronę siedzieliśmy z chłopakiem praktycznie po dwóch stronach samolotu. 

TRANSFER Z LOTNISKA

     Birmingham obsługiwanie jest przez lotnisko Birmingham Airport (BHX). Lotnisko jest bardzo blisko, dlatego wszędzie dostaniemy się przy pomocy miejskich autobusów. Z lotniska do centrum Birmingham dojedziemy autobusem (nr 900 i jeżdżący dłuższą trasą, ale przez całą dobę nr 97). Podróż trwa ok 40 min.

NOCLEG

        Jeśli chodzi o nocleg w Birmingham, to ciężko mi coś polecić, bo tak jak pisałam wcześniej nocowałam u znajomych, więc doświadczenia nie mam. Wielka Brytania ma bogatą ofertę noclegową, ale niestety  dość drogą. Przeciętna cena za nocleg dla dwóch osób ze śniadaniem wynosi 50 funtów za dobę. Myślę, że wyszukiwarki takie jak www.booking.comwww.travelodge.co.ukwww.airbnb.pl czy po prostu www.couchsurfing.com dadzą radę i każdy znajdzie coś dla siebie, w zależności od tego jakie ma preferencje czy budżet. 

TRANSPORT PUBLICZNY

        W Birmingham znajduje się metro (jedna linia poruszająca się na trasie między Birmingham a Wolverhampton), autobusy, tramwaje i kolej podmiejska. Sieć obsługiwana jest przez Network West MidlandsTam znajdziecie wszystkie informacje dotyczące tras oraz biletów. Chciałabym się skupić jednak na transporcie autobusowym. National Express West Midlands dawniej Travel West Midlands to największa firma przewozowa, dzięki której bez problemu dojedziemy w każde miejsce, które nas interesuje w Birmingham i okolicach (Coventry, Walsall, Wolverhampton itd.). Przystanki są praktycznie na każdym kroku, a rozkłady jazdy są bardzo intuicyjne. Trzeba tylko uważać na kierunek, ze względu na lewostronny ruch. Mi przez cały wyjazd się to nie udało, bo za każdym razem patrzyłam w złą stronę. Myślę, że z czasem, można przywyknąć. Ceny biletów kupowanych u kierowcy (warto mieć równo odłożone pieniądze przy zakupie biletów u kierowcy, gdyż w autobusach są „skrzynki”, do których wrzuca się monety, które nie wydają reszty):

  • £1.50 – Bilet na krótką trasę – krótkie trasy 1-2 przystanków, ok. 1 mila
  • £2.40 – Normalny bilet – powyżej 3 przystanków
  • £4.60 – Bilet całodniowy dla dorosłych
  • £3.10 – Bilet całodniowy dla dzieci 5-15 lat
  • £8.00 – Bilet całodniowy dla 5 dorosłych lub 2 dorosłych i 4 dzieci
  • £16.50 – Karta na 1 tydzień
  • £58.50 – Karta na 4 tygodnie

Wszystkie dodatkowe informację, które Was interesują, znajdziecie na oficjalnej stronie: National Express West Midlands. Są również inni przewoźnicy, z których usług można korzystać. Dokładne rozkłady jazdy można sprawdzić w bibliotekach oraz w punktach Travel West Midlands. Dostaniemy tam również mapy miasta.

ZWIEDZANIE

           Birmingham to nowoczesne miasto, w którym raczej nie znajdziemy zbyt dużo zabytków, jednak jest kilka miejsc wartych odwiedzenia. Tak na prawdę wszystkie znajdują się w ścisłym centrum, albo w niedalekich okolicach, a odległości między nimi nie są duże, dlatego polecam zaopatrzyć się w mapę i zrobić długi spacer (chociaż bez mapy też się da). Post odnośnie miejsc, które warto odwiedzić pojawi się niedługo. 

Niestety spacerując w tygodniu musimy liczyć się z faktem, że na ulicach miasta będą tłumy. Mnóstwo ludzi, korki, każdy gdzieś się śpieszy, ktoś na kogoś czeka, roboty budowlane w toku, itp… dlatego zaopatrzyć musimy się w troszkę cierpliwości. 

ZAKUPY I CENY

             Tak na prawdę ceny zależą od tego gdzie robimy zakupy. Bardzo popularnym w Birmingham, jak i całej Anglii sklepem jest poundland, który oferuje wszystko za 1 funta, tzw. funciak, bardzo popularny wśród emigrantów, ale nie tylko. Największym plusem, jest chyba stała cena. Nie musimy sprawdzać, co ile kosztuje, bo z góry wiemy, że 1 funta. Teraz się to troszkę zmienia, ale idea jest ta sama. Najlepiej kupować tutaj słodycze, szczególnie te markowe, jak Haribo, kosmetyki, lekarstwa (tutaj królują środki przeciwbólowe i przeciwko przeziębieniu. Funciaki często organizują sprzedaż typu „2 for £1”). Jeśli chodzi o produkty spożywcze, a w szczególności gotowe potrawy, warto wybrać jednak inne sklepy. Najbardziej popularne są tak samo jak w Polsce hipermarkety. W Anglii odpowiednikiem naszej Biedronki, jest Aldi, uważany za jeden z najtańszych sklepów. Jeżeli kogoś interesuje, to jest strona, na której można porównać ceny we wszystkich znaczących marketach w Wielkiej Brytanii: kliknij tutaj!

Przy temacie zakupów warto również wspomnieć o Polskich sklepach w UK. Tylko w nich są dostępne produkty jak: świeży Polski chleb, śmietana, pierogi czy krokiety. W Birmingham Polskich sklepów jest bardzo dużo, szczególnie w dzielnicy Erdington. Praktycznie na każdym kroku można było spotkać się z Polskimi szyldami. 

Jeśli chodzi o odzież to jednym z najtańszych i najbardziej popularnych sklepów jest Primark, który ma konkurencyjne ceny. Popularne na Wyspach są również charity shops czyli coś w rodzaju polskich lumpeksów. Prowadzone są przez wolontariuszy, a zysk z nich przekazywany jest na różne cele charytatywne. 

JEDZENIE

           Warto poszukać mały lokalnych restauracji, gdzie w niskiej cenie zjemy typowe angielskie przysmaki: fish&chips czy pie&mash. My głównie gotowaliśmy sami, co również pozwoli trochę zaoszczędzić. Tak na prawdę w Birmingham jest mnóstwo restauracji, barów jak i FastFoodów i każdy znajdzie coś dla siebie. Polecam wybrać się również do baru, w którym można spróbować tradycyjnych Angielskich trunków. 

Mam nadzieje, że chociaż troszeczkę post pomógł przy planowaniu wyjazdu do Birmingham.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *